Powrót

Insights

Mar 29, 2020

Jak epidemia koronawirusa może wpłynąć na startupowy ekosystem

Koronawirus rozprzestrzenia się na całym świecie. Zastanówmy się więc na wpływem tej pandemii na ekosystem startupowy i czego możemy oczekiwać w przyszłości.
Zanim jeszcze koronawirus został uznany za pandemię przez Światową Organizację Zdrowia czuć już było wyraźnie jego skutki poprzez ograniczenie podróży, kwarantanny, niedobór niektórych produktów i duże spadki na światowych giełdach. Ale co to oznacza dla ekosystemu startupowego?

Lekcje z przeszłości

Wybuch SARS w 2002 r., który również rozpoczął się w Chinach, nie był tak poważny jak koronawirus (SARS pochłonął mniej niż tysiąc ofiar na całym świecie), jednakże uważa się, że obniżył PKB Chin o 0,5–1,0%. Wybuch SARS stał się katalizatorem dla lokalnej branży eCommerce (w tym dzisiejszych wielkich graczy, takich jak Alibaba i JD.com), ponieważ ludzie postanowili pozostać w domu, aby uniknąć kontaktu z wirusem i zaczęli robić zakupy online.

Obecne pozytywne i negatywne trendy

Obserwujemy już podobne trendy w związku z wybuchem wirusa koronawirusa. Dzisiejsza technologia pozwala eCommerce na bycie nie tylko substytutem dla sklepów stacjonarnych ale także stanowi alternatywę dla gastronomii (usługi dostarczania żywności), rozrywki (zwłaszcza streaming wideo), pracy (narzędzia do pracy zdalnej) i edukacji (edukacja online). Daje to duże możliwości startupom oraz dużym graczom technologicznym, ponieważ liczba pobranych aplikacji do pracy zdalnej i edukacji online wzrosła w Chinach w ciągu ostatnich kilku tygodni o kilkaset (takich jak WeChat Work), a nawet o kilka tysięcy procent. (jak DingTalk lub Lark).

Z drugiej strony koronawirus ma już globalnie negatywny wpływ na firmy których działalność oparta jest o konkretną lokalizację (np. Sklepy stacjonarne, restauracje, obiekty rozrywki, obiekty turystyczne). Wpływa to nie tylko na duże korporacje i rodzinne biznesy (najnowsze przykłady to zamykanie sklepów w Chinach przez Starbucks, Apple, Disneyland lub McDonalds), ale także na startupy, które dostarczają im produkty i usługi. Powoli zamknięcie fabryk w Chinach zaczyna wpływać na producentów na całym świecie, ponieważ ich zapasy są na wyczerpaniu. Dotyczy to również startupów działającymi w segmencie Hardware/IoT, ponieważ wiele z nich polega na producentach komponentów lub produktach z Chin.

Wpływ wybuchu na zbieranie funduszy

Epidemia ma również znaczący wpływ na pozyskiwanie funduszy przez startupy z regionów dotkniętych epidemią. Widzimy to już w Chinach, gdzie wiele VC przestało oferować nowe oferty swoim komitetom inwestycyjnym, ponieważ nie są w stanie spotkać się osobiście z założycielami (z powodu ograniczeń w podróży i obaw o ich zdrowie). Ale inwestorzy mają również obawy dotyczące perspektyw dla danego startupu, przemysłu i gospodarki jako całości (niektóre VC z Chin wstrzymująuprzednio już zaciągnięte umowy). W rezultacie, zgodnie z danymi Preqin, liczba transakcji VC i kapitału pozyskanego w Chinach spadła o 2/3 na początku 2020 r. w porównaniu z analogicznym okresem 2019 r. Startupy w Chinach już teraz ograniczają zatrudnienie, obniżają pensje i liczą na interwencja rządu w celu utrzymania ich płynności.

Wnioski dla startupów

W pozytywnym scenariuszu negatywny wpływ wirusa na gospodarkę i ekosystem startupowy będzie krótkotrwały (z odbiciem w kształcie litery V po dramatycznym pierwszym kwartale 2020 r.). Jednak w negatywnym scenariuszu możemy być świadkami wydarzenia typu „Black Swan” wywołującym korekty na rynkach finansowych i powodującym spowolnienie światowej gospodarki (wraz z recesją w kluczowych krajach) . Tak czy inaczej, założyciele powinni przygotować się na dużą niepewność w najbliższej przyszłości, wziąć pod uwagę potencjalne problemy z pozyskiwaniem funduszy (zwłaszcza jeśli ich kraj jest jest centrum epidemii) i skoncentrować się na utrzymaniu płynności.

 

Paweł Maj

Investment Director of bValue VC